SEO dla e-commerce

Widoczność sklepu, której nie da się kupić reklamą

Specjalista analizujący dane SEO sklepu internetowego
Marta Kwiecień — specjalistka SEO e-commerce

Marta Kwiecień

Główna prowadząca kursu

Kto stoi za tym kursem i skąd ta wiedza

Marta Kwiecień przez osiem lat zajmowała się pozycjonowaniem sklepów internetowych — od małych butików z odzieżą po platformy sprzedające elektronikę do kilkunastu krajów. Nie jest teoretykiem: każda technika omawiana na zajęciach pochodzi z realnych kampanii, z danymi, błędami i wnioskami.

Do zespołu dołączył Tomasz Wierzbicki, który specjalizuje się w technicznym SEO — strukturze danych, szybkości ładowania i crawl budgecie. Oboje prowadzili audyty dla sklepów zbudowanych na różnych platformach: WooCommerce, Shoper, Shopify, PrestaShop. Wiedzą, gdzie każda z nich generuje problemy widoczności i jak je rozwiązać bez przepisywania całego kodu.

Program powstawał przez kilkanaście miesięcy — nie jako lista tematów do omówienia, ale jako odpowiedź na konkretne pytania, które właściciele sklepów zadawali podczas konsultacji. Każda lekcja rozwiązuje problem, który ktoś miał naprawdę.

„Każda lekcja rozwiązuje problem, który ktoś miał naprawdę — nie pytanie z egzaminu, ale sytuację z własnego sklepu."
8+ lat doświadczenia w SEO e-commerce
140 audytów sklepów internetowych
6 platform e-commerce w programie

Jak wygląda nauka od środka

1

Diagnoza przed działaniem

Pierwsze tygodnie to nie teoria — to praca z własnym sklepem. Uczysz się, jak czytać dane z Google Search Console i gdzie szukać problemów, które blokują widoczność. Zanim przejdziesz dalej, wiesz już, co konkretnie nie działa w Twoim przypadku.

2

Struktura i technika

Środkowy etap kursu skupia się na architekturze sklepu — kategoriach, filtrowaniu, linkach wewnętrznych i danych strukturalnych. To tutaj większość sklepów traci ruch, nie wiedząc dlaczego. Ćwiczenia są oparte na realnych przypadkach, nie na fikcyjnych przykładach.

3

Treść, która sprzedaje i pozycjonuje

Opisy produktów i kategorii pisane pod Google i pod klienta jednocześnie — to da się zrobić, ale wymaga konkretnego podejścia. Omawiamy, jak tworzyć treść w skali, gdy masz setki lub tysiące produktów, i jak priorytetyzować pracę przy ograniczonych zasobach.

4

Mierzenie i utrzymanie wyników

Ostatni etap to praca z danymi po wdrożeniu zmian. Uczysz się, jak odróżnić przypadkowy wzrost od trwałego trendu, jak reagować na aktualizacje algorytmu i jak zbudować rutynę, która nie wymaga codziennego siedzenia przy statystykach.

Analiza struktury sklepu internetowego podczas zajęć online
Praca z danymi SEO — sesja grupowa na platformie ukixezakahyfn

Jedna z historii, którą warto przeczytać przed zapisaniem się

Beata Orłowska prowadziła sklep z akcesoriami do domu od czterech lat. Ruch z Google stanowił mniej niż 12% wszystkich wejść — resztę generowały płatne reklamy. Nie dlatego, że SEO nie działało, ale dlatego, że sklep miał 340 zduplikowanych adresów URL wygenerowanych przez filtry i brak jakichkolwiek danych strukturalnych przy produktach.

Do kursu dołączyła z konkretnym pytaniem: czy da się naprawić coś, co przez lata rosło bez planu? Pierwsze trzy tygodnie zajęły jej audyt i mapowanie problemów. Nie wszystko udało się poprawić od razu — część zmian wymagała pomocy dewelopera i zajęła kolejne dwa miesiące po zakończeniu kursu.

Beata mówi, że kurs nie dał jej gotowych odpowiedzi — dał narzędzia do zadawania właściwych pytań. Wie teraz, co zlecać, jak weryfikować efekty i kiedy coś idzie w złym kierunku. To zmienia sposób, w jaki rozmawia z agencjami i freelancerami, których zatrudnia.

Beata Orłowska

właścicielka sklepu z akcesoriami do domu, Wrocław
Uczestniczka kursu SEO pracuje z danymi sklepu internetowego

Masz pytania o program lub chcesz dowiedzieć się, czy kurs pasuje do Twojej sytuacji? Napisz do nas — odpowiadamy konkretnie, bez sprzedażowego nacisku.

Zapytaj o szczegóły